niedziela, 12 sierpnia 2018

Dwa filmy z Kasią Hepburn


Znalezione obrazy dla zapytania Ingrid Bergman gif

Sezon na Katharine Hepburn się u mnie rozpoczął i chyba nigdy się nie skończy, z czego jestem zadowolona :) By początek nie był tylko pod temat tej wspaniałej aktorki, powiem, że wpadłam na pomysł napisania posta bardzo ciekawego, który bardzo będzie się kojarzył z moim disneyowskim dzieciństwem... Ahh, gdzie te wspaniałe bajki się podziały? Ja tutaj oglądam stare, cudne i kultowe klasyki, a bajeczki...? Się zapodziały.
Po za tym w bajkach często są śmieszne podteksty, z których teraz to śmieję się na podłodze, jakieś 5 lat temu takiego śmiechu nie było, ale było szczęśliwe i bardzo dobrze zapamiętane dzieciństwo ♥ W tym poście, którego napiszę w przyszłym tygodniu, podziękuję pewnemu panu, który moje dzieciństwo tak urozmaicił pod względem bajek (rekordzista oscarowy)... Większość jego przebojowych produkcji powstało w latach 40., w których także rządziła Kasia Hepburn. O uwielbieniu do tej legendarnej aktorki pisałam dwa posty wstecz, teraz to.. tylko dla tych, którzy jakoś jeszcze akceptują moją pasją w rozmiarze XXL, bowiem ja kocham stare i (prawie) zapomniane filmy ♥

FILADELFIJSKA OPOWIEŚĆ (1940)
Znalezione obrazy dla zapytania the philadelphia story"Filadelfijska opowieść" jest filmem bardzo przyjemnym, takim bardzo rodzinnym w każdej minucie. To nie znaczy, że można go oglądać z całą rodziną (zwłaszcza, jeśli ktoś, tak jak ja, nie znosi płaczu i narzekań mały dzieci, ale spokojnie, ten film na pewno dla takich maluchów nie jest), ja polecam go obejrzeć samemu i uśmiechnąć się w pewnych scenach. :)
Kasia gra tutaj Tracy Lord, która rozstała się z pierwszym mężem w nieprzyjemnych okolicznościach (ta pierwsza scena jego wyjeżdżania bez słów wyraża wszystko!). Zamierza wyjść ponownie za mąż za George'a Kittredge'a, który zdaje się być bardzo dobrym kandydatem na męża. Na dniach w domu panny młodej zjawia się jej były mąż, Dexter, który z pomocą dwóch dziennikarzy chce skompromitować ojca Tracy, babiarza.
Obsada tak genialna, że lepszej nikt nie wymyśli. Postać Tracy zdaje się być kobietą bez wad, piękną, ale w głębi chłodną i niezdecydowaną. Dexter to mężczyzna znający Tracy na tyle, by przekonać ją o zostanie w jej posiadłości do ślubu. George jest osobą nudną, która nie zachwyca ani byłego męża panny Lord ani dziennikarzy - Macaulay'a Connora i Elizabeth Imbre. Odtwórcy dziennikarzy dostali po nominacji do Oscara, statuetkę zgarnął James Stewart, grający Connora. Rola mnie nie położyła, lepiej zagrała według mnie Katharine, jednak rozumiem, że na tamte czasy postać mogła robić wrażenie. Obraz dostał jeszcze jednego Oscara za najlepszy scenariusz. Nominowano go także w kategorii najlepszego filmu (wówczas produkcji MGM), reżysera... i rzecz jasna najlepszej aktorki pierwszoplanowej.
Momentami zdawało się, że panna Lord jest za sucha, by wiedzieć o radości małżeństwa, właśnie dzięki takim rolom Katharine zaskakuje coraz bardziej.
Scena rozwalająca była po basenie... Gdy ten ją niósł, a wtedy oni zrobili to... Ona tak śmiesznie i uroczo wyglądała, wtulając się w jego ciało i mrucząc... Jakoś panna Hepburn kojarzy się głównie z rolami oschłych i chłodnych panien, ale wtedy wyglądała tak rodzinnie... Taka zwykła kobieta z (nie!) ukochanym facetem, zmęczona po całym dniu. Fenomen Kaśki: zazdrość może w sekundę zamienić na nieokrzesaną radość! I chyba za to dałabym jej Oscara :) Jednak w 1941 roku statuetkę otrzymała Ginger Rogers, którą też polubiłam po "Obcym wstęp wzbroniony" - grały tam razem.

Znalezione obrazy dla zapytania the philadelphia story
Od lewej - Cary Grant jako Dexter, niepoprawny kobieciarz i prawdziwy mąż Tracy Lord, James Stewart jako M....cośtam Connor, dziennikarz romansujący z panną Lord i John Howard jako nudny, nadąsany, zbyt poprawny George K.., a nazwiska nawet nie pamiętam.
A Kasię poznajecie?

Znalezione obrazy dla zapytania the philadelphia story
Przyszła panna młoda z młodszą siostrą.

Znalezione obrazy dla zapytania the philadelphia story
Romansować z piękną Tracy, proszę bardzo! Ja Wam nie przeszkadzam!

Znalezione obrazy dla zapytania the philadelphia story gif
Ten wzrok nie mówi "Co Ty do diabła wyprawiasz z moją żoną", tylko po prostu "Dobranoc".

Znalezione obrazy dla zapytania the philadelphia story behind the scenes
A to ta sama trójka czytająca scenariusz i śmiejąca się z ciętych ripost, których chyba nie zrozumiałam... Przy mnie jest wszystko możliwe.


KOBIETA ROKU (1942)
Znalezione obrazy dla zapytania the woman of the year 1942Początkowo sądziłam, iż "Kobieta roku" będzie filmem nudnym, takim typowo dziennikarskim o kobiecie wiecznie oschłej... Takie byle coś, ale coś, bo Katharine nie gra w byle cosiach.
Dziennikarka Tess Harding (coś panna Hepburn ma słabość do imion na "t") zakochuje się w dziennikarzu Samie Craigu. Przed związkiem oboje próbowali sobie dogryźć, pisząc dwa różne felietony z powodu dość głośnej wypowiedzi Tess na antenie rozgłośni radiowej. Ona, niezależna, pewna siebie i ustatkowana kobieta z wielkim powodzeniem w pracy (jednak małym kuchennym talentem albo z brakiem kuchennych zdolności). Craig pisze w lokalnym dzienniku, dokładniej w rubryce sportowej. Robi wrażenie mniej zapracowanego, a Tess nie robi nic innego, jak żyje na pełnych obrotach. Po skromnej ceremonii zawarcia związku małżeńskiego okazuje się, iż trzeba będzie trochę nad sobą popracować, oj trzeba będzie...
To pierwszy film, w którym zagrali razem Hepburn oraz Tracy. Pisałam o ich miłości w poście o aktorce, przejedźcie sobie suwakiem do posta o Kasi, jednak w tym filmie stopniowo widać ich miłość - miłość Craig'a do Tess, która bez wiedzy męża woli zaadoptować młodego greckiego uchodźca. No cóż, ja jeszcze nie wyszłam za mąż, nie znam uroków i "uroków" małżeństwa, widzę, iż czasem trzeba coś popsuć, by miłość tych dwojga nadal się trzymała.
Rola Katharine - szczena na dół, ja na kolana i zbieram ją przez co najmniej dobę. Początek - kobieta pracowita, robi wrażenie wiecznie zajętej i mało uśmiechającej się, po ślubie nie spełnia się do końca w roli żony, więc małżeństwo się rozpada. Miny Spencera przechodzą do historii - jakbym widziała siebie w wielu, wielu scenach w życiu. Jakoś z tymi minami ma szczęście, tak się dobrze dopasowują do braku umiejętności kucharskich Tess. Nie no, ostatnia scena w kuchni to majstersztyk - scena z 10 minut trwa, prawie żadnego słowa, brak muzyki, a wyraża więcej niż trzysta miliardów słów. Kasia po raz kolejny pokazuje, że aktorstwo nie kończy się na poważnej, suchej i twardej minie bez emocji, każdy człowiek robi błędy ;D Ale jakie błędy popełniła... Ja nie mogę, ja leżę, ja leżę, ja leżę, śmieję się w duchu, uśmiecham się szeroko i kocham minę Hepburn, gdy daje wargi na dół, jakby mówiła "No cóż... dobra". :D Najlepsza jej rola dotąd, jakie widziałam. Pasja, zaangażowanie, naturalność, prawdziwa kobieta próbująca odzyskać mężczyznę, z którym chce spędzić resztę swoich dni.
I ponowna nominacja dla Hepburn, bo ja się pytam - jak można było jej nie dać nominacji, ba! Oscara?! Scenariusz po raz wtóry statuetkę zdobył. jednak... dla mnie Kasia ma Oscarów w pierniki i jeszcze trochę! ♥

Znalezione obrazy dla zapytania the woman of the year 1942
Najbardziej zgrana rodzinka - sławna oraz szanowana dziennikarka, jej mąż, tro-ochę nie wiedzący, jak, co oraz gdzieś oraz adoptowany synek Chris.

Podobny obraz
Kto jest Kobietą tych Lat: 1942-2....?

Podobny obraz
Ostatnia scena - nie, słowa mistrzostwo czy majstersztyk za często tutaj się pojawiają...
To scena Katharine ♥

Znalezione obrazy dla zapytania the woman of the year 1942 gif
Mhm...

Ten post się chyba za szybko skończył. Próbując znaleźć jakieś gify natknęłam się na film z Vivien Leigh oraz Laurence'm Olivier - "Lady Hamilton". I ja... chcę... ten film... obejrzeć! Bo jakoś ta Vivien jest bardzo pociągająca, utalentowana, aż wstyd przyznać, że tylko "Przeminęło z wiatrem" z nią oglądałam. :/ No cóż, nie jestem 60-letnią panią, która trochę (tak, trochę ;)) przeżyła, ma doświadczenie życiowe i jakoś trochę bardziej zna pannę Leigh ode mnie. Tak mnie... plakat zachęcił.
I za Chiny, Hiszpanię bądź Rosję znaleźć tego po polsku nie umiem. Zimno mi, idę się przykryć kocykiem. Mój własny, prywatny kocyk, nie oddam nikomu! Taki mięciutki... jak ta kanapa na gifie powyżej. ;)
Robię się lekko śpiąca, postaram się jeszcze do Was dzisiaj zaglądnąć i przytulić się do mojego kocyka na wieki, wieki, wieki... wieki. Dzieciuch ze mnie, a kocham Katharine Hepburn, stare lata, różne epoki i Franka Sinatrę ♥

Znalezione obrazy dla zapytania Frank Sinatra gif

8 komentarzy:

  1. Przyznam szczerze, że wcześniej nie znałam tego filmu :o
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja przyznam szczerze, że takie komentarze przyprawiają mnie do nerwicy.

      Usuń
  2. Ojejku bajki Disneya, moje dzieciństwo. Mimo że wyszłam już z rozdziału oglądania filmów animowanych, ale Disney to coś co zawsze będzie w moim sercu. Przyznam się, że nie widziałam jeszcze żadnego filmu z Kasią Hepburn, ale wiem do czego mogę dzisiaj wieczorem usiąść. Pozdrawiam cieplutko, Martyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Disney także jest dla mnie czymś wyjątkowym, nie jestem jedyna :) Bardzo polecam Ci te dwa filmy, Katharine Hepburn jest kinową legendą!
      Pozdrawiam bardzo serdecznie!

      Usuń
  3. Super, że dodajesz dużo zdjęć, bo fajnie urozmaicają wpis. :) Najbardziej spodobało mi się to, na którym Kasia siedzi przed lustrem. Ma bardzo ładną sukienkę i ogólnie świetnie się prezentuje. :) Jestem ciekawa tego postu związanego z bajkami. ;)
    Przesyłam Ci pozdrowienia i życzę miłego wieczoru! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie pokazują jak najwięcej filmu i na pewno zachęcają :) Moim ulubionym jest zdjęcie Kasi razem z jej "facetami", gdzie leży :) Bardzo ciekawy pomysł, sama Katharine bardzo ładnie wygląda na każdym zdjęciu. Skoro się ma urodę i talent... <3
      Post o bajkach będzie, obecnie życzę cudownego wieczoru! :*

      Usuń